RSS
 

Warzenie*

25 mar

Szczyptę szafranu, bzu odrobinę,

kroplę limonki, imbiru dwie mile;

troszeczkę soli, nasion anyżku,

dla kolorytu róż tamaryszku.

Roztarty sezam, talarki marchwi,

muszkatu gałkę, bo ten też barwi,

jeszcze troszeczkę dobrej osnowy

i afrodyzjak będzie gotowy.

[*] gotowanie

~© Agar~ 25 marca 2017 r.

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii przemyślenia

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~nasumi

    26 marca 2017 o 20:37

    a na co on pomaga? :)

     
    • Agar

      28 marca 2017 o 18:39

      — Na zgagę – odpowiedziała Zgaga i po chwili zamieniła się w gorejący wrzód. ;-)