RSS
 

Grzeszki Agnieszki

25 sty

Problemem bywa to horrendalnym
Ułożyć z imieniem tak nieukładnym
Coś więcej niż tylko figlarny wierszyk,
Bo z Agnieszkami najłatwiej grzeszyć.

Tu problem kolejny, bo co ktoś nie powie,
To zaraz Agnieszki ma słowa w głowie.
Takie to imię przypasowane do mocy figlarnej,
Powszechnie znanej, ze słów piosenki mnie było nadane.

Bo niby melodia grała anielska,
Kiedy pytano czy ja tu mieszkam.
Ja wtedy to jeszcze nawet nie żyłam,
U Boga za piecem wodę mąciłam.

Coś mi zostało z tamtego czasu,
Czarcia dupka i dużo blasku.
Po latach przeżytych nawet mam rogi,
A przy kopytach lśniące ostrogi.

Ogonem pięknym zawsze zamiatam,
Bo harce z miotłą to czasu strata.
Już taka jestem nieokiełznana,
Kobieta Anioł o siłach Szatana ;-)

© Agar

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii humoreska, Wiersz

 

Dodaj komentarz